11 Sty Najciekawsze premiery stycznia 2018

Podziel się, szerz miłość i piękno :*

Wiem, wiem – jestem mistrzynią w publikowaniu spóźnionych wpisów. Mamy niemalże połowę stycznia, a ja dopiero teraz wyskakuję z propozycjami książkowych premier, na które warto wydać ciężko zarobione pieniądze. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Dodam tylko, że bardzo starannie przyjrzałam się zapowiedziom i dużych, i małych wydawnictw. Poniżej lista książek, dla których warto zrezygnować ze spania i z jedzenia.

Premiera: 22 stycznia, Państwowy Instytut Wydawniczy.

Dzięki Państwowemu Instytutowi Wydawniczemu mieliśmy nieraz okazję poznać innego Witkacego. Kronika życia i twórczości pozwoli usystematyzować wiedzę, którą już posiadamy, wzbogacając ją jednocześnie o historię rodziców autora „Wariata i zakonnicy”.

Z opisu wydawcy: 24. tom dzieł zebranych S. I. Witkiewicza został podzielony na trzy części. Pierwsza to dzieje rodziny Witkiewiczów oraz historia rodu Marii z Pietrzkiewiczów, matki Witkacego. Druga i najważniejsza to dwuczęściowa kronika: ułożony chronologicznie obszerny przegląd wydarzeń z jego życia prywatnego i twórczego. W obu częściach kroniki uwzględniono aktualny stan badań nad życiem i twórczością autora „Szewców”. W trzeciej części pomieszczono artykuły i rozprawy, poświęcone kluczowym wątkom w biografii Witkiewicza. Dopełniają one i konkretyzują to, co zawiera kronika. Całość tomu, który stanowi kompendium wiedzy o życiu Witkacego, uzupełnia bogaty materiał ilustracyjny.

Premiera: 22 stycznia, Wydawnictwo Znak.

Fani eufemizmów i nieoczywistej prozy, która zostawia człowieka z kilkunastoma znakami zapytania w głowie, niechaj cierpliwie czekają na 22 stycznia. Waszą nagrodą będą bezsenne noce spędzone z dwukrotnym noblistą, Johnem Maxwellem Coetzeem.

Z opisu wydawcy: Niespodziewane spotkanie pięcioletniego chłopca, mężczyzny i kobiety. Początek nowego życia, nowej tożsamości, nowej opowieści. David – chłopiec o nieskrępowanej wyobraźni – staje się dla Simona i Ines centrum świata. Zrobią dla jego dobra wszystko, wyruszą nawet w kolejną podróż w nieznane: Nie mam wspomnień. Ale obrazy wciąż istnieją, cienie obrazów. Nie umiem wyjaśnić, jak to się dzieje. Istnieje coś głębszego, co nazywam pamięcią posiadania pamięci.

Premiera: 31 stycznia, Wydawnictwo Otwarte.

Niektórzy lubią poezję i to właśnie głównie oni powinni sięgnąć po zbiór wierszy Anny Ciarkowskiej.

Z opisu wydawcy: „Chłopcy, których kocham” to wyjątkowy tomik poezji pełnych uczuć związanych z krótkimi historiami, wielkimi opowieściami, doznaniami, ludźmi i wszystkim tym, co otacza autorkę. Przekazując swoje wiersze czytelnikom, poetka żywi nadzieję, że nie tylko w pewien sposób poznamy ją, ale przede wszystkim odnajdziemy w nich samych siebie, swoje doświadczenia, swoje emocje – bo chodzi o to, aby poczuć.

Premiera: 31 stycznia, Wydawnictwo Otwarte.

Premiera: 17 stycznia, Wydawnictwo Wielka Litera.

W przypadku tej książki nie posłużę się opisem wydawcy. Pierwszy akapit powinie być wystarczającą zachętą: Śmierć zaplanowałam sobie starannie w przeciwieństwie do życia, które meandrowało od przypadku do przypadku mimo słabych wysiłków z mojej strony, żeby nad nim zapanować. Moje życie jak gdyby się rozmazywało, pełne zawijasów i festonów niczym rama barokowego lustra, co wynikało z tego, że szłam po linii najmniejszego oporu. Chciałam więc, żeby dla kontrastu moja śmierć była schludna i skromna, powściągliwa, może nawet trochę surowa – jak kościół kwarków czy prosta czarna suknia z pojedynczym sznurem pereł, tak lansowana przez żurnale, kiedy miałam piętnaście lat. Żadnych fanfar, żadnych głośników, ozdóbek, tym razem żadnego niechlujstwa.

Premiera: 18 stycznia, Wydawnictwo Prószyński i Ska.

„Pięć lat kacetu” Stanisława Grzesiuka czytał chyba każdy. I na pewno każdy chętnie sięgnie po wydanie przygotowane przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka. Znajdziecie w nim fragmenty, które cenzura usunęła przy pierwszym wydaniu, a także cytaty z najważniejszych recenzji oraz wypowiedzi samego autora o książce.

To pierwsza z trzech autobiografii barda z Czerniakowa. Jeszcze w tym roku ukażą: „Boso, ale w ostrogach” i „Na marginesie życia”. Lektura obowiązkowa!

Premiera: 25 stycznia, Wydawnictwo Samsara.

Niepokój – to słowo, które chyba najlepiej opisuje twórczość Lyncha. Jest on trochę niewygodny, ponieważ nie da się go przepędzić. Zostaje na długo w człowieku i co najgorsze – rodzi pytania, na które bardzo często nie znajduje się odpowiedzi. Być może książka „W pogoni za wielką rybą” pomoże w ich poszukiwaniu.

Z opisu wydawcy: Reżyser filmowy David Lynch dzieli się refleksjami na temat kreatywności, medytacji i rozwijania w sobie procesu twórczego. W swojej książce słynny reżyser opowiada o tym, jak rodzą się pomysły i w jaki sposób zabrać się do ich realizacji. Wszystkie rozmyślania Lynch opiera na przykładach własnych doświadczeń jako artysty – skąd biorą się jego wizje, które najbardziej do niego przemawiają, a w końcu jak kreatywną myśl przełożyć na czyny.

Premiera: 17 stycznia, Wydawnictwo Pauza.

Przyznaję się – książka Davida Vanna „Legenda o samobójstwie” trafiła na moją listę głównie przez tytuł. Kiedy jest się w związku z Cioranem, trudno nie dać się uwieść takiemu tytułowi.

Z opisu wydawcy: Kiedy ojciec proponuje Royowi spędzenie kilku miesięcy na odludnej wyspie Sukkwan, tylko we dwóch, chłopak waha się, zanim postanowi opuścić dom i znaną sobie codzienność. Nic nie potoczy się tak, jak sądzili. Życie zaskakuje i ciągle przypomina, że nie wszystko można przewidzieć, zaplanować i ułożyć po swojemu. Ważne jest, by przetrwać, odnaleźć radość tam, gdzie tylko się da, i wybaczyć innym ich słabości. Skomplikowane relacje rodzinne, trudne wybory, miłość i namiętności, to wszystko znajdziemy w oszczędnej prozie Davida Vanna, która targa emocjami czytelnika i której nie da się zapomnieć.

Premiera: 31 stycznia, Wydawnictwo Sine Qua Non.

W ponury wieczór polecam sięgnąć po książkę Anety Jadowskiej „Trup na plaży i inne sekrety rodzinne”, która zapoczątkowuje serię kryminałów „Garstka z Ustki”.

Z opisu wydawcy: Kiedy Magda Garstka wraca po studiach do rodzinnej Ustki, nie spodziewa się, że czeka ją najbardziej ekscytujące lato w całym życiu. Zatrzymuje się w pensjonacie, który prowadzi jej babcia, rozpoczyna pracę w kawiarni i niedługo później… znajduje zwłoki. Kim był martwy mężczyzna? Jak zginął i czego szukał w pensjonacie Garstków? Śledztwo utknęło w martwym punkcie, a Magda, córka policjanta, wbrew ostrzeżeniom postanawia zostać detektywem. Co prawda komuś zależy, aby czym prędzej wyjechała z miasteczka, ale tym pomartwi się później. Zwłaszcza że sprawa zagadkowego trupa wydaje się powiązana z pewną rodzinną tajemnicą…

Premiera: 31 stycznia, Wydawnictwo Czarne.

Jakub Socha chciałby Wam przedstawić Edwarda Żebrowskiego. To kolega Różewicza, Hłaski i Kieślowskiego. Na pewno zatem się polubicie. Organizatorem wieczorku zapoznawczego jest Wydawnictwo Czarne – zapowiada się więc interesujący wieczór!

Z opisu wydawcy: W młodości podróżował po Polsce z Markiem Hłaską, pisał wiersze i bił się na pięści. Potem studiował w łódzkiej szkole filmowej i siedział w więzieniu. Po wyjściu na wolność współtworzył Studio Filmowe „Tor”, gdzie współpracował z Krzysztofem Zanussim, Krzysztofem Kieślowskim, Stanisławem Różewiczem i wieloma innymi. Równocześnie realizował własne filmy i przez wiele lat zmagał się z bolesną chorobą. Gdy ta przeszkodziła mu w dalszej karierze, poświęcił się nauczaniu – wychował kilka pokoleń filmowców. Nazywano go także profesorem. I hipnotyzerem. Edward Żebrowski – wielki samotnik polskiego kina – już za życia stał się legendą, choć nigdy o to nie zabiegał.

Premiera: 16 stycznia, Wydawnictwo Prószyński Media.

Dzienniki Agnieszki Osieckiej nie potrzebują żadnej rekomendacji. Samo nazwisko jest gwarancją wieczorów spędzonych w najlepszym towarzystwie.

Z opisu wydawcy: Kolejny tom dzienników, bez którego nie sposób zrozumieć dziś Agnieszki Osieckiej. Wolę być Niekochaną niż Grafomanem – notuje. Osiecka w latach 1954–1955 poznaje jednego z najważniejszych mężczyzn swojego życia, debiutuje w STS-ie i ma szansę wrócić na łono Związku Młodzieży Polskiej, ale nie obejdzie się bez ostrej oceny kolegów i koleżanek.
Ona – zawsze kilka kroków do przodu przed innymi. Rozwija swoje talenty i świetnie punktuje epokę.
Z pewnością wielu czytelników będzie zaskoczonych obrazem poetki, jaki wyłania się z kart tej książki.

 

No Comments

Post A Comment